Chat o firmach

Chat o firmach
Na tej stronie znajdziecie oferty, opinie produktów oraz usług różnych ciekawych - a przede wszystkim sprawdzonych przez nas - firm!

Pragniemy podzielić się informacjami zarówno dobrymi i złymi o firmach.

Ksera w Poznaniu

15 grudnia 2008

Mój brat wpadł na genialny pomysł - otworzył sklep, w którym sprzedaje kserokopiarki. Poznań to miasto studenckie, a jak powszechnie wiadomo - gdzie są studenci, tam i muszą być punkty ksero. Poznań wyjątkowo przoduje w ilości takich punktów. Niektóre z nich są wyposażone w nowoczesne maszyny i zatrudniają wykwalifikowany personel, ale większość ma po prostu jedno ksero używane i zwykle sprowadzone z zagranicy, a do jego obsługi zatrudnia jakiegoś niezorientowanego w temacie ucznia lub studenta. Mój brat przez rok sam pracował w takim ksero (Poznań, okolice Ronda Rataje). Przez ten czas nauczył się nawet naprawiać kserokopiarki (Poznań niestety nie obfituje w serwisy tego typu urządzeń). Brat zauważył też, że jest duży popyt na ksero używane. Po studiach, kiedy nie przez kilka miesięcy nie mógł znaleźć pracy, zdecydował się w końcu na otworzenie własnego punktu handlowego. Sprowadza urządzenia w różnym stanie z Niemiec, Holandii, Francji i krajów Beneluksu, reperuje je, a następnie sprzedaje za wielokrotność sumy, za jakie zdobył te kserokopiarki. Poznań i jego mieszkańcy od dawna słyną z zamiłowania do oszczędności, więc kiedy rozeszła się plotka, że u mojego brata można tanio dostać dobre ksero używane, zaczęły ustawiać się do niego kolejki klientów. Obecnie Marcin zatrudnia już dwóch pracowników. Jeden naprawia ksero (Poznań i okolice), a drugi obsługuje klientów w sklepie. Mój brat bardzo się cieszy z sukcesu i już planuje, że wkrótce zacznie sprowadzać także plotery, a w przyszłości być może nawet maszyny do druku wielkoformatowego. Znając jego zapał i upór - jego plan ma naprawdę duże szanse powodzenia. Jedyne, czego mu brakuje, to czas wolny i znajomość języków obcych. Marcin wciąż potrzebuje pomocy przy pisaniu ofert dla zagranicznych dostawców, a kiedy jedzie zagranicę bierze ze sobą swojego kolegę, który jst tłumaczem niemieckiego i angielskiego. W każdym razie wszyscy się cieszymy z jego sukcesu i wierzymy, że zarobione pieniądze nie zawrócą mu w głowie.

Brak komentarzy »

brak komentarzy.

śledź komentarze przez RSS Adres trackback

Napisz komentarz

Muszisz być zalogowany aby komentować.