Bariery mostowe na drodze
4 maja 2009Nie należę do pasażerów, którzy zapewniają rozrywkę kierowcy. Kiedy ja siadam na fotelu pasażera i wiem, że czeka mnie daleka podróż momentalnie robię się senna, zamykam oczy i kompletnie odpływam. Monotonna droga, na której atrakcją są jedynie znaki czy też bariery mostowe nie budzą mojego zainteresowania. Pewnie dlatego nikt nie odważyłby się dać mi swojego samochodu na dłuższe trasy, ponieważ byłabym poważnym zagrożeniem na drodze. Ostatnio, kiedy razem z moim chłopakiem wybrałam się nad morze (to jakieś 6 godzin drogi od naszego miejsca zamieszkania) wiedziałam, że większość czasu najzwyczajniej w świecie prześpię. Od czasu do czasu otwierałam oczy i widziałam mijające nas znaki, bariery drogowe, w tym bariery mostowe po czym ponownie zamykałam oczy i ucinałam sobie drzemkę. Wiem, wiem, kompan podróży ze mnie żaden, a niektórzy twierdzą, że wręcz egoistyczny, ponieważ zamiast uraczyć kierowcę interesującą rozmową, ja wolę zamilknąć i spać. Trudno mi jednak nad tym zapanować. Mój chłopak też tego nie znosi, bo kiedy śpię droga wydaje mu się trzy razy dłuższa, gdy musi pokonać ją w ciszy od czasu do czasu przerywanej audycją radiową. Gdybym tylko wiedziała jak sobie z tym poradzić, próbowałabym to zwalczyć, ale z drugiej strony sen samochodowy jest tak przyjemny. Kiedy dotarłam nad morze z moim chłopakiem i szczęśliwie udało nam się minąć wszystkie znaki i bariery mostowe, ja byłam wypoczęta, on niestety nie. Jego droga zmęczyła, mi dodała sił. Postanowiłam nie przeszkadzać mu w odpoczynku i w ramach rekompensaty przygotowałam smaczną i romantyczną kolację. Udało się. Szybko zapomniał o tym, że kompletnie nie spisałam się jako pasażer i pilot wycieczki. Wakacje były super. Nie muszę chyba wspominać, że w drodze powrotnej sytuacja wyglądała podobnie. Ja słodko spałam, a mój chłopak ponownie w milczeniu pokonał całą trasę. Taka już jestem – wyjątkowa i niepowtarzalna. Wiem, że na następne wakacje na pewno pojedziemy większą grupą. Wtedy na pewno mojemu chłopakowi szybciej zleci czas podróży.