Chat o firmach

Chat o firmach
Na tej stronie znajdziecie oferty, opinie produktów oraz usług różnych ciekawych - a przede wszystkim sprawdzonych przez nas - firm!

Pragniemy podzielić się informacjami zarówno dobrymi i złymi o firmach.

Apartament w darowiźnie

17 sierpnia 2009

Dostałeś kiedyś w prezencie mieszkanie? To wprost niewiarygodne, ale ktoś postanowił podarować mi apartament.Kraków, czy Warszawa, zapytał jedynie. Choć byłam w głębokim szoku, potrzebowałam kilku dni by przemówić tej osobie do rozumu, że nie ma mowy. Choć uwielbiam kraków,apartament w prezencie to zdecydowanie za wiele. Nie mówię, że to nie miłe, gdy ktoś chce ci podarować mieszkanie, zwłaszcza w czasach, gdy apartamenty,kraków nie jest wyjątkiem, kosztują majątek. No ale taki prezent zobowiązuje. A ja nie chciałam czuć się przez kogoś zobligowana do czegoś, czego nie mogłabym później zrobić. Nie mogłam więc przyjąć takiego prezentu, choć apartament(kraków, czy warszawa, oto jest pytanie) wydawał się niezwykle kuszący. Ten ktoś nalegał, mówił że ma wszędzie apartamenty:kraków, katowice, wroclaw. Ma je i już. Dlatego mogę sobie jeden zabrać, bez obaw, że ona na tym ucierpi. To wszystko było bardzo dziwne. Nierealne. Jak to możliwe, by ktoś dysponował taką ilością mieszkań i wręczał je w prezencie? Coś tu musiało być nie tak. I choć bardzo chciałam ten apartament(kraków był wymarzony) to nie mogłam się tak po prostu zgodzić. Marzyłam by się przeprowadzić. I to od razu na swoje. Czemu więc nie kraków?apartament miałam dostać za darmo, mogłam więc zacząć całkiem nowe życie. Codziennie mogłabym spacerować po Wawelu i podziwiać smoka ziejącego ogniem. Mogłabym jeść kremówki i uśmiechać się od ucha do ucha. Coraz bardziej skłaniałam się by skorzystać z propozycji moje przyjaciela. Skoro chciał rozdawać apartamenty,kraków mógł odstąpić mi. Dlaczego ma go dostać ktoś inny, a ja do końca życia mam żałować, że nie zdecydowałam się przyjąć tego niecodziennego prezentu? Jeszcze klika dni nosiłam się z tym pomysłem, aż w końcu wypaliłam, że chcę kraków,apartament ma być dla mnie. On zgodził się. Podpisał papiery i dostałam swoje mieszkanie. Do teraz nie wiem dlaczego to zrobił. Ale nie chcę wcale tego wiedzieć. Czasami tajemnica jest wskazana, a to jest właśnie tego rodzaju sytuacja.

Brak komentarzy »

brak komentarzy.

śledź komentarze przez RSS Adres trackback

Napisz komentarz

Muszisz być zalogowany aby komentować.